Strasznie się z tobą latać

Strasznie się z tobą latać


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Mimo że zazwyczaj cię znosi, twój mąż mówi ci, że okropnie się z tobą latać. Nazywasz siebie „straszną ulotką”, kiedy naprawdę masz na myśli strach. Ale inni w samolocie mogą się z tobą zgodzić, gdy powiesz przerażające.

Ponieważ zostałeś nazwany przez ogólnokrajowe czasopismo „The Next Great Travel Writer”, twoi przyjaciele nazywają cię paradoksem i sprzecznością w terminach, kiedy mówisz im, że musisz mieć miejsce przy oknie, aby móc obserwować skrzydło. Coś w tobie wierzy, że sam twój wzrok utrzyma samolot w powietrzu. Za twoimi plecami twoi przyjaciele nazywają cię dziwakiem. Obcy kupują Ci Krwawe Mary, ponieważ za każdym razem, gdy samolot wydaje odgłosy startu, lotu lub lądowania, chwytasz każdego, kto jest w zasięgu i pytasz: „Co to było? Słyszałeś to? Czy to normalna?”

Ale podczas ostatniego lotu tego nie zrobiłeś. Zrobisz coś innego, co skłoni twojego męża do kupienia ci dodatkowego miejsca na nogi i sprawi, że będziesz siedzieć w klasie Economy Plus podczas następnego lotu. Sam.

Powiedz mu, że kłótnia z nastolatkiem nie była twoją winą. Nie zupełnie.

Mówisz mu, że kiedy szczury są trzymane w bliskim sąsiedztwie, stają się przestraszone i agresywne, na co odpowiada twój mąż: Nie jesteś szczurem.

Przypuszczasz, że ma około 14 lat, co później okazuje się, że jest za młoda na miejsce w przejściu awaryjnym, które zajmuje. Nosi różowe szelki i za dużo czarnego eyelinera, przez co wygląda jak chudy szop z metalowymi ustami.

Jesteś na nocnym locie, czytasz poezję i zajmujesz się własnymi sprawami. Poezja sprawia, że ​​czujesz się lepszy, jakbyś dostał pozwolenie na wejście do specjalnej czytelni poezji w niebie, gdyby twój samolot się rozbił. Obraz powstałej kuli ognia, z tobą w środku, wypiera wersety przed tobą, ale starasz się skupić. Nastolatka rozkłada swoje siedzenie na twoich kolanach, co jeszcze bardziej zakłóca twoją koncentrację. Więc odpychasz się. Ciężko.

I zaczyna się walka.

Pochyla się do przodu, a następnie rzuca cały ciężar swojego chudego ciała na Twoje kolana. Później zakwitną na nich fioletowe siniaki. Ale teraz odpychasz. Podnosiłeś ciężary na siłowni i możesz sobie poradzić z 135 funtami w prasie na nogi. To jest cięższe niż dziewczyna. Zmienia taktykę. Podskakuje tam iz powrotem na twoich kolanach, szybko, tyłem do tyłu do tyłu, jakby była tam na górze, masturbując się na swoim nielegalnym siedzeniu przy przejściu. Trzymasz mocno w dłoniach tomik poezji, pocisz się trochę z wysiłku, ale nadal czujesz się usatysfakcjonowany.

Wreszcie wyskakuje z siedzenia, które leci do przodu z przeciwwagą Twoich nóg.

„Co do cholery?” ona krzyczy.

Rzuciłeś klątwę na dziewczynę. Jesteście z tym ostrożni, biorąc pod uwagę, gdzie oboje jesteście.

Nadal ją czytasz i ignorujesz. Lub stwarzać pozory ignorować ją, czując się zadowolonym z siebie, ponieważ czytasz wiersze i piszesz wiersze, jakby to cię w jakiś sposób odkupiło, mimo że jesteś tak wielkim dupkiem jak nastolatek, większym od czasu większy i powinien wiedzieć lepiej.

„Lepiej rusz nogami” - mówi. Lampka do czytania w kabinie odbija się od jej szelek.

„Nie mam stóp na Twoim krześle” - wyjaśniasz. To prawda, inaczej nie bolałyby cię kolana.

- Lepiej przestań, kurwa, kopać mnie w krzesło.

„Nie wiem, o czym mówisz” - odpowiadasz, nie podnosząc głowy. Pod nosem, ale wystarczająco głośno, by mogła usłyszeć, mówisz: „Urocze”.

Twój mąż udaje, że przez to śpi. Gdyby naprawdę spał, wiedziałbyś, ponieważ jego usta byłyby otwarte i wydobywałyby się ciche odgłosy gardła. Jego usta są zamknięte, więc wiesz, że udaje. Ale gdyby nie udawał i naprawdę spał, możesz powiedzieć dziewczynie, że jest nudną, uprawnioną kurwa, która ma za dużo eyelinera. Więc tam. Ale gdybyś mogła to powiedzieć bez kłopotów z mężem, mogłabyś narobić sobie jeszcze więcej kłopotów - steward prawdopodobnie musiałby się w to zaangażować, a ty nie masz ochoty pojawiać się w wieczornych wiadomościach: Poeta i nastolatek walczą o rozkładane siedzenie. Więc nic więcej nie mówisz i nadal czytasz wiersze.

Odepchnięcie samolotu trwa, dopóki nie wstaje i nie krzyczy: „Kurwa, przestań”.

- Może powinieneś trochę podnieść siedzenie. Jesteś w przejściu wyjściowym. Masz dużo miejsca ”.

„Nie śpię na siedząco” - mówi. Tłumaczysz to w swojej głowie: Mój komfort jest ważniejszy niż twój. Uczysz w lokalnym college'u i masz do czynienia z nastolatkami, którzy odmawiają poprawiania swoich historii i wierszy, ponieważ byli zrodzonych z boskiej inspiracji, pochodzącej prosto z ich dusz. To jest cytat bezpośredni. Może odpowiadasz im za zignorowanie twojej rozsądnej rady? Niezależnie od tego, dobrą wiadomością dla ciebie jest to, że byłeś w stanie skoncentrować się na czymś innym niż bulgoczący przelot samolotu nad „niestabilnym powietrzem”, jak nazwał to twój kapitan.

Chociaż ostatnio walczyłeś z chęcią kradzieży małych słoiczków dżemów i galaretek z hotelu, aby udowodnić, że w rzeczywistości nie zostajesz matką, robisz to, co zrobiłaby twoja matka w tej sytuacji: rzucasz klątwę na dziewczynka. Jesteście z tym ostrożni, biorąc pod uwagę, gdzie oboje jesteście.

Na szczęście dla ciebie i twojego związku z mężem, silniki samolotu odwracają się i wiesz, że ten hałas, ponieważ pytałeś o to wiele razy, sygnalizuje, że wkrótce wylądujesz. Steward prosi o ustawienie oparć siedzeń w pozycji pionowej. Twój już jest, ale w głosie dziewczyny słychać okrzyk porażki. Bolą cię kolana, ale czujesz, że wygrałeś.

I nawet jeśli twój mąż jest na ciebie wściekły, uważasz walkę przeciwstawną za poprawę w stosunku do tego, co zwykle robisz w samolocie, czyli panikowanie podczas udawania czytania, twoje serce wali w klatce twoich żeber, dłonie i pachy zlany potem, który pachnie strachem. A czasami, jeśli uznasz, że jest to odpowiednia pora dnia na picie albo w miejscu wylotu, albo w strefie czasowej miejsca docelowego, co okazuje się często, pijesz za dużo.

Chociaż wygląda na to, że już przeszedłeś, od przestraszonego do przerażającego, jedyne, co możesz zrobić, czekając na łomot kół na asfalcie, to wyobrazić sobie te szczury stłoczone w powozie. Są przypięci pasami do siedzeń samolotów wielkości szczura, czytając swoje wiersze o szczurach. Mają nadzieję, że ktoś kupi im Bloody Mary, zastanawiając się, czy tym razem będą orzeszki.


Obejrzyj wideo: Zielone #3 - 262k