Co słychać w Union Jack we Francji?

Co słychać w Union Jack we Francji?

„Brytyjczycy nie lubią Francuzów, a Francuzi nie lubią Brytyjczyków”.

Czy kiedykolwiek słyszałeś to zdanie? To, czy to prawda, oczywiście sprowadza się do osobistych doświadczeń i opinii, ale są szanse, że jeśli jesteś z jednego z tych krajów, słyszałeś o tym. Tylko w zeszłym roku Cameron i Sarkozy spotkali się w jedynym celu przypomnienia nam, że „Entente Cordiale” między naszymi dwoma narodami po stuleciach konfliktu kolonialnego, wojny i niezadowolonych oficerów imigracyjnych Eurostar była nadal tak silna, jak zawsze i wygrana ”. nie zmieni się w najbliższym czasie.

Dziwaczna mieszanka sympatii i ostrożności, z jaką my, Brytyjczycy, patrzymy na naszych sąsiadów, wydaje się być odzwierciedlona głównie zza kanału La Manche, a to doprowadziło do dość dobrze ugruntowanej wymiany kulturalnej. Złapanie croissanta lub pain-au-chocolat w drodze do pracy nie byłoby czymś niezwykłym w Londynie, podobnie jak poproszenie o filiżankę Earl Grey w kawiarni w Paryżu. Matka w Manchesterze mówi „allons-y!” do swoich dzieci, gdy wyprowadza je za drzwi, gdy nastolatka krzyczy „chodźmy!” do swoich przyjaciół w Bordeaux w drodze na przyjęcie.

Większość z tych wymian rozumiem - jedna kultura odkryła coś pysznego, praktycznego, zabawnego lub przyjemnego w drugiej, co może zaimportować do swojej własnej. Zabawne jest więc to, że jedno szczególne zjawisko kulturowe tak mnie zaskoczyło, i to właśnie wydaje się być przyjęciem flagi brytyjskiej przez ludność Francji.

W ciągu pierwszych kilku tygodni tutaj, w Lyonie, widziałem więcej Union Jacków, niż myślę, że kiedykolwiek widziałem w całym moim życiu i powinienem zaznaczyć, że stałem w centrum handlowym po pocałunek Kate i Williama (i ich bezczelną sekundę). pocałunek). Jest otynkowany na koszulkach, torebkach, słuchawkach, szalikach, kurtkach, skarpetkach, stanikach, wiszący w witrynach sklepowych, malowany na dachach samochodów, powtarzany w kółko na teczkach i gryziony do kawałków na gumkach na końcach ołówki.

Jestem pewna, że ​​dziewczyna, która siedzi dwa miejsca ode mnie na moim wykładzie z geopolityki, nie jest rasistowską eurosceptyką z zamiłowaniem do zjadliwej nacjonalistycznej retoryki, po prostu myśli, że Union Jack naprawdę dobrze pasuje do jej nowych obcisłych dżinsów.

Widziałem dziewczynę ze wstążką Union Jack we włosach, chłopca z parą bokserów Union Jack wystających spod szortów i psa ciągnącego na smyczy Union Jack. Często obrazowi towarzyszą odbitki artystyczne przedstawiające różne londyńskie punkty orientacyjne lub nałożony na podpis „Londyn, Anglia”. Noszą go nie tylko Francuzi - Hiszpanie na moich zajęciach gramatycznych mają etui na iPhone'a firmy Union Jack, a etui na laptopa mojego wykładowcy historii Rosji jest nimi pokryte. Będziesz wybaczony za pomylenie tego miejsca z High Street w Wielkiej Brytanii (to znaczy, oczywiście, dopóki nie zobaczysz kogoś w podwójnym dżinsie, który opuścił Wielką Brytanię około 1997 r.).

Kiedy po raz pierwszy przybyłem tutaj na uniwersytet, bez przyjaciół i sam w niekończącym się morzu francuskojęzycznych nieznajomych, moje serce podskoczyło na widok osoby w koszulce Union Jack, która dumnie do mnie kroczyła. Być może w końcu spotkałbym innego Brytyjczyka, z którym mógłbym rozmawiać po angielsku, i dałbym swojemu biednemu mózgowi odpocząć od bulgoczących, chaotycznych rozmów, które prowadziłem z moimi francuskimi współlokatorami. Być może moglibyśmy porozmawiać o Eastenders, napić się herbaty i przeprosić się za rzeczy, które były wyraźnie winą drugiej osoby. Ale nie. Przechodzili obok mnie, całowali przyjaciela w oba policzki, zaczynali spierać się o ekonomię i natychmiast zaczynali strajkować.

Rzecz jest wszędzie we Francji. Wciąż zaskakuje mnie to, że to widzę, a także zaskakuje mnie, że jest to coś, czym powinienem być zaskoczony. Jestem pewien, że Amerykanin nie mrugnąłby okiem, widząc swoją flagę na koszulce, a jednak z jakiegoś powodu wciąż jestem w szoku, widząc Union Jack na ubraniu; noszenie flagi w Wielkiej Brytanii, o ile nie jest zrobione wyjątkowo gustownie, prawie na pewno byłoby postrzegane z nieufnością.

Niestety, przypuszczam, że jest to efekt bycia częścią pokolenia, które nauczyło się kojarzyć wywieszanie flagi narodowej z takimi okrucieństwami jak Brytyjska Partia Narodowa (skrajnie prawicowa partia polityczna, która używa flagi jako swojego emblematu). Jestem pewna, że ​​dziewczyna, która siedzi dwa miejsca ode mnie na moim wykładzie z geopolityki, nie jest rasistowską eurosceptyką z zamiłowaniem do zjadliwej nacjonalistycznej retoryki, po prostu myśli, że Union Jack naprawdę dobrze pasuje do jej nowych obcisłych dżinsów.

Ostatecznie wszystko sprowadza się do zaakceptowania faktu, że czerwono-biało-niebieska flaga reprezentująca unię Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii Północnej to coś więcej niż tylko flaga - to ikona mody. W każdym razie, dość tego; Muszę już iść. Właśnie widziałam kilka herbat Union Jack w sprzedaży i zawsze jestem gotów na okazje.

Niech żyje Francja!


Obejrzyj wideo: Francja w ogniu. Zamieszki na ulicach Paryża. Jednostki specjalne wkroczyły do Dijon.