Jay Rubin: Tłumaczenie nie tylko słów

Jay Rubin: Tłumaczenie nie tylko słów


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Zdjęcie: Nessa Land


Haruki Murakami, mimo że jest jednym z największych powieściopisarzy kulturowych
naszego pokolenia, nie wspominając o niezależnym dziennikarzu, tłumaczu i maratończyku, nie ma wielu pretensji.

Kiedyś pomyślał: „Nic poza moim pisaniem sprawiłem, że wielu ludzi chciało pić piwo. Nie masz pojęcia, jak bardzo mnie to uszczęśliwiło ”.

Jego książki pełne są tajemniczych metafor - studnie, zwierzęta z ogrodów zoologicznych, papier toaletowy tworzący katalizator - które wiążą fantazję, tajemnicę i egzystencjalne… picie.

Wielu fanów zastanawia się, co sprawia, że ​​maszyna Murakami działa, i na szczęście dla nich jeden z głównych operatorów - jego tłumacz Jay Rubin - napisał kronikę swojej kariery pt. Haruki Murakami i muzyka słów.

Po konsultacji z Murakamim, przeanalizowaniu niuansów jego twórczości i będąc ogólnie fanem jego twórczości, Rubin dokonał niezliczonych spostrzeżeń na temat życia i stylu autora. Odważny nowy podróżnik był w stanie uchwycić chwilę czasu tłumacza i profesora Harvardu na omówienie zadania tłumaczenia najnowszych prac Murakamiego.

(BNT) Co skłoniło cię do napisania Haruki Murakami i muzyka słów i jakie było Twoje podejście do dyskusji na temat tłumaczenia z czytelnikami literatury pięknej?

Głupio pomyślałem, że mógłbym pomóc przedstawić Murakamiego anglojęzycznej publiczności, zestawiając kilka jego opowiadań z komentarzem.

Tłumaczenie to najbliższa lektura, jaką ktokolwiek mógłby kiedykolwiek wykonać, a pod koniec pracy może dać megalomanii poczucie prawdziwości własnego czytania.

Nikomu, w tym Haruki - i ostatecznie mnie - nie podobał się ten plan, a im dłużej pracowałem nad książką, tym bardziej komentarze - i informacje faktograficzne - rosły, a wykorzystanie cytowanych fragmentów malało.

W końcu stało się oczywiste, że Murakami nie potrzebował żadnej pomocy w czytaniu przez zagraniczną publiczność.

Nie jestem pewien, kto zadaje sobie trud przeczytania mojej książki, ale cieszę się, że UK Vintage ceni ją na tyle, że wydrukowała dwie zaktualizowane wersje (ostatnia zaledwie kilka miesięcy temu, w tym omówienie Po zmroku).

Jakim rodzajem twórczego pisania zajmujesz się i jak wpływa to na twoją metodę tłumaczenia?

Lata tłumaczenia były wspaniałym warsztatem do nauki języka angielskiego, co z kolei poprawiło moje tłumaczenie, ale nie tworzę własnego kreatywnego pisania.

Haruki Murakami używa w swoich pracach wielu nietradycyjnych (przynajmniej z zachodniej perspektywy) symboli, a także częstych odniesień kulturowych. W jakim stopniu tłumaczenie tych artefaktów na zachodni język docelowy zmienia treść?

Innymi słowy, jakie różnice zauważyłby ktoś, kto biegle władał językiem japońskim i angielskim, badając obie wersje dzieła Murakamiego?

Najczęstsze odniesienia kulturowe Murakamiego są zachodnie, więc tłumaczenie prawie nigdy nie pociąga za sobą takich zmian. Z pewnością wymyśla wiele niezwykłych porównań i ma swoje własne symbole dla zwierząt (studnie, korytarze), ale te wydają się japońskiemu czytelnikowi równie niezwykłe i świeże, jak czytelnik z Zachodu. Jest bardzo mała różnica.

Co przywiodło cię do Haruki Murakami?

Amerykański wydawca poprosił mnie o ocenę Hard-Boiled Wonderland i Koniec świata do ewentualnego tłumaczenia. Powiedziałem im, że to niesamowita książka, którą z całą pewnością powinni opublikować i zgłosili się do przetłumaczenia, ale zignorowali moją radę.

Kilka lat później tłumaczenie Alfreda Birnbauma wyszło z Kodansha International. Czytanie tej jednej książki wciągnęło mnie.

Wielu teoretyków tłumaczeń uważa, że ​​tłumaczenia są najbardziej korzystne, jeśli pozostawiają w tłumaczeniu elementy języka oryginalnego, podczas gdy inni uważają, że skutkuje to tekstem napisanym w sposób „translatorese”.

Japoński jest szczególnie interesującym przykładem, ponieważ zdania nie wspominają o tematach, więc w narracji pierwszoosobowej „ja” jest znacznie mniej obecne niż przyzwyczajeni Amerykanie. Jak zdecydowałeś się uporać z tą różnicą?

Zdjęcie: pixie_bebe

Mam nadzieję, że w moich załącznikach dotyczących tłumaczenia dałem pewne wyobrażenie o tym, jak beznadziejna jest próba dosłownego tłumaczenia tekstu japońskiego. Brak tematów w zdaniach japońskich nie jest jednak większym problemem niż brak nazwy w zdaniu: „Zjadł kanapkę z masłem orzechowym”. Kim on jest"?

Jak użytkownicy języka angielskiego mogą wiedzieć, co oznacza „on”? To takie tajemnicze! Przeczytaj moje Zrozumieć język japoński (Kodansha International), jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o micie zdania bez tematu w języku japońskim.

Opisz swój proces tłumaczenia. Gdzie pracujesz? Jak długo pracujesz Jakich konkretnych metod używasz?

Pracuję przy biurku w domu na komputerze przez około cztery godziny za każdym razem, zaczynając po śniadaniu, a kończąc, gdy mój mózg zamienia się w papkę. Po obiedzie nie nadaję się do niczego.

Staram się wykonać jak najlepiej ukończoną pracę w pierwszej wersji roboczej i zawsze trzymam oryginalny tekst blisko siebie, kiedy pracuję nad późniejszymi wersjami roboczymi. Niektórzy tłumaczą najpierw na coś w rodzaju dosłownego pomieszania, a następnie polerują go bez większego odniesienia do oryginału, ale nigdy nie byłem w stanie pracować w ten sposób. Staram się od razu uchwycić wszystkie niuanse.

Czy tłumaczenie z japońskiego sprawia, że ​​jesteś bardzo świadomy innych tłumaczeń, które napotykasz? Jakie jest najgorsze tłumaczenie, jakie kiedykolwiek znalazłeś w masowym obiegu?

Czytam „przez” inne tłumaczenia, zgadując, jaki może być oryginał. To może być denerwujące. Często odsyłam moich uczniów do tłumaczenia Natsume SÅ seki Światło i mrok jako przykład tego, jak bardzo możesz się pomylić, tłumacząc gramatykę zamiast pomysłów i obrazów.

Czy uważasz, że Twoje doświadczenie jako tłumacza może odnosić się do tłumaczenia z jednego medium na inne (intersemiotycznie)? Jak byś przetłumaczył Kafka na brzegu w film?

Tłumaczenie to najbliższa lektura, jaką ktokolwiek mógłby kiedykolwiek wykonać, a pod koniec pracy może dać megalomanii poczucie prawdziwości własnego czytania. Gdybyś zadał mi to pytanie w takim czasie, prawdopodobnie powiedziałbym, że TYLKO tłumacz może zrobić to, co sugerujesz.

Na szczęście jestem w tej chwili spokojniejszy i mogę tylko odpowiedzieć „Hę?”

Czy bycie tłumaczem uświadamia Murakamiemu potencjał tłumaczeniowy?

Tak, świadomy, ale nie ma obsesji. Nie pisze przede wszystkim po to, by je przetłumaczyć.

Połączenie społeczne

W Haruki Murakami and the Music of Words Rubin cytuje Murakamiego omawiającego tłumaczenie: „Zamiast martwić się o szczegóły, po prostu cieszę się, że moja praca została przetłumaczona”. Rzadka opinia w środowisku akademickim tłumaczeń, ale Murakami to rzadka osoba.

Jeśli ten wywiad zaintrygował nowych ludzi z Murakami, After the Quake: Stories
to dobry punkt wyjścia, podczas gdy Rubin's Haruki Murakami i muzyka słów to intrygująca gratka dla długoletnich fanów.


Obejrzyj wideo: Making of: TOTALNE NIEPOROZUMIENIE


Uwagi:

  1. Kazir

    Radzę odwiedzić znaną stronę, na której znajduje się wiele informacji na ten temat.

  2. Zakariyya

    Uważam, że popełniasz błąd. Napisz do mnie w PM, porozmawiamy.

  3. Taleb

    Nie wiem jak moi rodzice, ale pewnie rzucę okiem. ... ...

  4. Bhric

    Bravo, brilliant phrase and timely

  5. Berde

    Jest w tym coś i myślę, że to bardzo dobry pomysł. Całkowicie się z Tobą zgadzam.

  6. Arashishura

    Może być.



Napisać wiadomość