3 style pisania, które zabijają Twoją autentyczność

3 style pisania, które zabijają Twoją autentyczność


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Weź udział w kursach online z dziennikarstwa podróżniczego i dołącz do rosnącej społeczności tysięcy pisarzy podróżniczych, fotografów i filmowców w MatadorU.

PISALIŚMY JUŻ dużo o języku marketingowym, a konkretnie o kliszach.

Ta historia, 10 słów i zwrotów, których nigdy nie chcemy widzieć w pisaniu o podróżach, ma dziś rano prawie 44 000 wyświetleń. Więc wiem, że ta informacja się wydostaje.

Wygląda jednak na to, że pisarze zawsze znajdują nowe sposoby na wykorzystanie języka marketingowego w swojej narracji lub pisaniu o podróżach, nawet jeśli nie jest to zwykły klisz. Czasami to tylko struktury powszechnie używane w reklamach i reklamach. Ludzie oglądają telewizję, filmy, słuchają radia, a rytmy są tak wszechobecne, że w końcu są osadzone w języku, mowie i piśmie.

Mając to na uwadze, przyjrzyjmy się trzem najczęstszym z tych „konstrukcji” marketingowych i sposobom, w jaki podważają one autentyczność narracji.

1. „Zwykły imperatyw”

Nie wiem, jak to zyskało popularność, ale widzisz to cały czas w miejscach docelowych. W tym miejscu narrator przechodzi z prostego opowiadania historii, na przykład „Co roku odwiedzam moich rodziców w Sarasocie” lub podawania informacji, na przykład „Sarasota ma dobre używane księgarnie”, na tego rodzaju swobodne, przyjazne, ale- imperatywny język stylu. Gdy tylko zacznę to czytać, trudno jest nie dać mu automatycznie głosu lektora w stylu „wielkiego filmowca” w mojej głowie:

Spaceruj boso po białych, piaszczystych plażach Siesta Key; rozkoszuj się licznymi restauracjami w okręgu St. Armand. Zobacz, co czytasz w jednej z niesamowitych księgarni Sarasota!

Wykrzyknik jest często gratisem.

2. Polecenie „Hej, pozwól mi ci pokazać”

W tym miejscu narrator ukrywa pewną informację w jednym zdaniu, a następnie upuszcza ją w drugim zdaniu (lub później w pierwszym zdaniu) jako rodzaj `` puenty ''. Zasadniczo narzuca czytelnikowi pewne znaczenie lub specjalność wszystkiego, o czym jest mowa. Ale ta konstrukcja daje dokładnie odwrotny skutek: sprawia, że ​​chcesz przestać czytać.

W Siesta Key jest jedna rzecz, której nie znajdziesz nigdzie indziej. To piasek, szlifuj konsystencję talku.

Ponownie, jeśli przeczytasz to zdanie, wyobrażając sobie głos zwiastuna filmu, doda to do efektu.

3. „Hipotetyczny”

Ta jest podobna do „hej, pokażę ci”, tylko zamiast dwóch stwierdzeń narrator zadaje sobie pytanie:

Ilu ludzi nie chciałoby mieszkać przy takiej plaży?

Hipotetyczna, podobnie jak pozostałe dwie konstrukcje, zawodzi, ponieważ próbuje zmusić czytelnika do poczucia określonego sposobu na temat historii lub pytania, zamiast po prostu zadać pytanie lub opowiedzieć historię i pozwolić czytelnikowi myśleć / czuć samodzielnie.

Zwróć uwagę, że istnieje subtelna różnica między hipotetycznym powyższym (gdzie implikacjami są twoje uczucia / pragnienia) a prostym pytaniem, które wypływa bezpośrednio z logiki / głosu narratora, na przykład: „Ile osób w tej zamkniętej społeczności faktycznie rozmawiałeś z sąsiadami? ”

Ogólnie rzecz biorąc, każda z tych konstrukcji w stylu marketingowym / reklamowym jest totalna antystoke. Sprawiają, że przestaję czytać cokolwiek to jest. Jeśli potrzebujesz pomocy w rozpoznaniu ich we własnym czytaniu, spróbuj przeczytać swoje szkice na głos, zauważając, czy kiedykolwiek wydaje Ci się, że to, co mówisz, brzmi jak część zwiastuna filmu.

* Uzyskaj dostęp do płatnych możliwości niezależnego pisania o podróżach i aktywnej społeczności dziennikarzy podróżniczych, rejestrując się w programie MatadorU Travel Writing.


Obejrzyj wideo: ReTo - UA prod. SecretRank Official BOA Video