Trekking the Planet: nauczanie geografii z perspektywy podróżnika

Trekking the Planet: nauczanie geografii z perspektywy podróżnika


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

SANDY I DARREN VAN SOYE rozpoczęli kampanię mającą na celu poprawę umiejętności geograficznych wiele lat temu, kiedy zabrali swoje córki za granicę do Europy. Teraz dzięki programowi edukacyjnemu Trekking the Planet docierają do tysięcy uczniów w dziesiątkach krajów. Okrążali planetę trzy razy w ciągu nieco ponad roku, ucząc dzieci ze szkół podstawowych lekcji geografii, które wykraczają poza standardowy paradygmat zapamiętywania stanów i stolic.

Kiedy miałem 17 lat, studiowałem za granicą w Rydze na Łotwie. Podczas naszej rozmowy Darren i Sandy wspomnieli, że pokochali architekturę i rozległe lasy małego bałtyckiego kraju. Musiałem im przyznać, że nie wiedziałem o istnieniu Łotwy, dopóki tam nie pojechałem i mogłem odnieść korzyści z Trekkingu po Planecie, kiedy byłem w szkole.

* * *

VJ: Dlaczego ważne jest, aby dzieci dbały o geografię?

DVS / SVS: Współczesna geografia wykracza daleko poza studiowanie map i uczenie się na pamięć nazw stolic. Obejmuje Ludzka Geografia (Historia, ludność, grupy etniczne, język, zwyczaje, migracje) i Geografia fizyczna (Topografia, rzeki, oceany, morza, klimat, zwierzęta, ekosystemy, zrównoważony rozwój). W dzisiejszym, wzajemnie połączonym świecie, studiowanie geografii jest ważniejsze niż kiedykolwiek.

Niestety, badania pokazują, że amerykańska znajomość geografii jest jedną z najgorszych na świecie. W jednym z badań młodzi dorośli z USA zajęli ósme miejsce z dziewięciu krajów; w innym prawie jedna trzecia nie potrafiła zlokalizować Oceanu Spokojnego na mapie. W jaki sposób „następne pokolenie” odniesie sukces jako szefowie biznesu, naukowcy i przywódcy polityczni bez choćby pobieżnego zrozumienia tego, co nas łączy, a także tego, co dzieli? Trekking the Planet ma na celu pomóc uczniom zwiększyć zakres ich światopoglądu w zabawny i wymagający sposób.

Stałym celem Trekking the Planet jest ożywienie geografii. 850 klas z 20 krajów, reprezentujących ponad 50 000 uczniów, śledziło nas przez Internet, kiedy podróżowaliśmy do 53 krajów na 6 kontynentach. Podczas naszej 14-miesięcznej wyprawy pokonaliśmy łącznie 77 354 mil, czyli ponad 3 razy dookoła planety na równiku. Po drodze przedstawiliśmy uczniom ludzi, jedzenie, muzykę i zwierzęta z wielu odległych miejsc, które odwiedziliśmy.

Czy był jakiś problem przy próbie wejścia na obszar wrażliwy politycznie?

Zanim opuściliśmy Katmandu w Nepalu, aby wybrać się na trekking w regionie Mustang, zabraliśmy paszporty w celu uzyskania naszej wizy grupowej dla dwóch osób do Tybetu. Tę część Chin można zwiedzać tylko z taką wizą i tylko w towarzystwie przewodnika rządowego. Powiedziano nam jednak, że chiński rząd właśnie zmienił zasady dotyczące wizy grupowej, tak że minimalna grupa musi składać się z pięciu osób tej samej narodowości. W związku z tą wiadomością obawialiśmy się, czy uda nam się odbyć naszą planowaną wycieczkę po Tybecie.

Po powrocie z trekkingu dwa tygodnie później, o naszej wizie wciąż nie było mowy. Zaczęliśmy rozważać nasz plan awaryjny na dalszą podróż do środkowych Chin i Kirgistanu, na wypadek gdybyśmy nie mogli przejść przez Tybet. W końcu, o 18:00 w noc poprzedzającą planowany wyjazd, otrzymaliśmy telefon z informacją, że nasza wiza została zatwierdzona. Przedstawiono go z pięcioma nazwiskami w Stanach Zjednoczonych, a następnie powiedziano Chińczykom, że trzech z nich zachorowało i nie mogą jechać. Jakimś cudem, nasze pozostałe dwa nazwiska zostały zatwierdzone, więc mieliśmy wizę grupową do odwiedzenia!

Opowiedz nam o odwiedzonym miejscu, które wykazało pozytywny trend w zakresie zrównoważonego rozwoju.

Kiedy byliśmy w Kopenhadze w Danii, mieliśmy okazję przeprowadzić wywiad z urzędnikiem rządowym odpowiedzialnym za rozbudowę ich rowerowej autostrady. Ponad 50% mieszkających tam mieszkańców jeździ na rowerach do pracy lub szkoły. I mają cele, aby zwiększyć te liczby.

Planiści miejscy zrobili kilka rzeczy, aby jazda na rowerze była ważniejsza niż używanie samochodów. W niektórych sytuacjach zamienili pasy na jazdę rowerem. Jadąc z przedmieść Kopenhagi, światła zostały tak ustawione, aby rowerzyści mogli utrzymać prędkość około 12 mil na godzinę przez całą drogę do centrum miasta. To, co tak bardzo nam się podobało w rowerowej autostradzie, to to, że obniża koszty, skraca czas przejazdu i wspiera aktywny tryb życia.

Czy każdy cel podróży był zaplanowany? Czy kiedykolwiek improwizowałeś swoją trasę lub odkryłeś nowe miejsce dzięki lokalnemu?

Ze względu na nasze tempo (prawie kraj w tygodniu) i ponieważ w drodze publikowaliśmy materiały edukacyjne, musieliśmy mieć dość napięty plan. Zanim wyszliśmy z domu, przygotowaliśmy wszystkie 60 modułów edukacyjnych i zarezerwowaliśmy pierwsze 11 miesięcy naszej podróży, w tym wszystkie nasze hotele, przewodniki i większość transportu. Nie trzeba dodawać, że był to ogromny wysiłek, który wymagał miesięcy przygotowań.

Stworzyliśmy temat (trekking) i ramy podróży (które kontynenty i kiedy), a następnie podzieliliśmy je na mniejsze i mniejsze zadania, aż każde z nich można było wykonać w ciągu kilku godzin. Gdy mieliśmy już codzienny plan podróży, mogliśmy zacząć od materiałów edukacyjnych.

Równolegle rezerwowaliśmy transport na pokładzie statku, przewodników, hotele, loty, pociągi, autobusy i promy. Przed wyjazdem zarezerwowaliśmy wszystko, co tylko mogliśmy, więc większość czasu mogliśmy spędzić na zwiedzaniu, pisaniu artykułów, nagrywaniu filmów i odpowiadaniu na pytania. A korzystając z lokalnych przewodników w wielu miejscach (np.Laosie, Tybecie, Kirgistanie, Etiopii, Jordanii) mogliśmy zejść z utartej ścieżki do miejsc, które turyści rzadko odwiedzają.

Komunikowałeś się z klasami przez Internet, głównie za pomocą filmów, e-maili i zdjęć. Jakieś przemyślenia na temat sposobów dotarcia do klas / społeczności z ograniczonym dostępem do Internetu lub bez niego?

Podczas naszej podróży odwiedziliśmy 16 szkół w 8 krajach. W większości przypadków nie mieli dostępu do internetu. Dlatego użyliśmy nadmuchiwanej kuli ziemskiej, którą kupiliśmy na Amazon.com za 2 dolary, aby porozmawiać z tymi studentami o geografii, dowiedzieć się więcej o ich studiach i działalności oraz odpowiedzieć na pytania dotyczące Stanów Zjednoczonych.

Czy uważasz, że promowanie przyswajania drugiego języka jest tak samo ważne jak umiejętność czytania i pisania geograficznego?

Absolutnie. Spotkaliśmy ludzi mówiących 6 lub 7 językami. Byłem taki zazdrosny. Ja (Sandy) znam trochę niemieckiego i oboje znamy trochę hiszpańskiego. Szczególnie w Ameryce Południowej potrzebowaliśmy hiszpańskiego. Myślę, że absolutnie konieczne jest, aby ludzie nauczyli się innego języka, chociaż z drugiej strony angielski staje się coraz bardziej powszechny wszędzie… Próbowaliśmy uczyć się słów w każdym kraju, do którego się udaliśmy.

Jak oceniasz sukces swojej przygody z Trekking the Planet?

Przed wyjazdem naszym celem było posiadanie 100 sal lekcyjnych po naszej podróży. W rzeczywistości był to bardzo trudny cel, ponieważ w tamtym czasie mieliśmy tylko kilka subskrypcji. Ale zanim wyruszyliśmy na wyprawę pod koniec stycznia 2012 roku, po naszej podróży mieliśmy już ponad 50 000 uczniów w 850 klasach / szkołach!

Innym sposobem pomiaru sukcesu projektu było ilościowe określenie liczby otrzymanych przez nas pytań. Pod koniec każdego tygodnia modułu edukacyjnego, który wysyłaliśmy do nauczycieli, rzuciliśmy czytelnikom wyzwanie, aby przesłali nam swoje pytania. Przez kilka tygodni otrzymywaliśmy tak wiele pytań, że mieliśmy problemy z wydaniem biuletynu.

Jakiego rodzaju zachęty lub rady udzieliłbyś komuś, kto jest onieśmielony lub boi się wyjechać za granicę?

Jeśli jesteś zainteresowany podróżą na pokładzie, naszą najlepszą radą jest zebranie jak największej ilości informacji o miejscach, które planujesz odwiedzić. Porozmawiaj lub wyślij e-maila z innymi podróżnikami, którzy odwiedzili ten obszar. Im więcej dowiesz się o miejscu i sposobach radzenia sobie z niebezpieczeństwami, tym mniej onieśmielające będzie.

Jakieś inne przygody zaplanowane na przyszłość?

Obecnie jesteśmy w orbicie, wygłaszając prezentacje w szkołach i organizacjach obywatelskich. Sandy zaczęła pisać książkę o naszych doświadczeniach. Darren pracuje nad filmem dokumentalnym, Pół życia, oparty na 70 krótkich filmach, które zostały opublikowane na YouTube podczas podróży (zobacz teaser poniżej).

Kto wie, w przyszłości może być nawet Trekking the Planet 2!


Obejrzyj wideo: Nauczanie zdalne- geografia- Przez lądy i oceany.