13 momentów szoku kulturowego dla pierwszego amerykańskiego podróżnika

13 momentów szoku kulturowego dla pierwszego amerykańskiego podróżnika


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

MÓJ PIERWSZY RAZ ZA GRANICĄ wiedziałem, że wszystko będzie inaczej, gdy zobaczyłem, jak tata z Europy rozbiera się do speedo mocniejszego niż moje bikini i nurkuje w Bałtyku. Różnice kulturowe Cię zaskoczą, ale musisz nauczyć się z nimi żyć, aby cieszyć się podróżowaniem.

Kiedy zdasz sobie sprawę, że nie jesteś tak mądry, jak myślałeś

Myślałeś, że wiesz wszystko. W końcu od urodzenia byłeś szkolony, aby myśleć, że żyjesz w tyglu. „Tradycyjne etniczne potrawy”, takie jak spaghetti i klopsiki, burrito i kotlet suey, położyły podwaliny pod nasze wyrafinowane, wielokulturowe podniebienia. Jeśli naprawdę tak myślisz, wzywam Cię, abyś zamówił jedną z tych potraw w rzekomym kraju pochodzenia i nie robił z siebie totalnego tyłka. Następnie rzucam wyzwanie, abyś na tętniącym życiem targu na świeżym powietrzu targował się o takie przedmioty, jak płyn do zmiękczania tkanin, tampony lub bootlegowy iPhone, korzystając z płynnych umiejętności językowych prosto z podręcznika.

Przed wyjazdem myślałeś, że znasz jedzenie, język i kulturę miejsca docelowego. Następnie próbujesz kupić prezerwatywy (dzięki za nic, lekcje hiszpańskiego) uciekasz się do gestów i rysunków, wpatrujesz się tępo w ludzi, ponieważ mają inny akcent niż twój nauczyciel w domu i przeżywasz publiczne załamanie z powodu braku słów. mówiono do ciebie, były na twoich listach słownictwa. A kiedy przez pomyłkę stwierdzisz, że jesteś „w ciąży” zamiast „zawstydzona” dla swojej hiszpańskiej rodziny goszczącej, płynność nabiera zupełnie nowego znaczenia i zdajesz sobie sprawę, że nic nie wiesz.

Kiedy jesteś zmuszony wsunąć głowę przez szyberdach

Wszystko jest małe. Porcje, lodówki, samochody, a często nawet sami ludzie są małe w porównaniu z naszymi Hummersami, dużymi frytkami i epidemią otyłości.

Spędziłem czas za granicą, tęskniąc za mężczyznami, których oczy nie były na poziomie moich piersi i zmarnowałem cenne dni, przeszukując sklepy w poszukiwaniu butów, które pomieściłyby moje wielkie amerykańskie stopy. Oprócz pogodzenia się z tego typu różnicami genetycznymi za granicą, przyzwyczaisz się także do spożywania odpowiedniej ilości jedzenia i jazdy samochodami, które faktycznie mieszczą się na miejscach parkingowych.

Pochodzimy z krainy niepotrzebnie dużych. Jeśli chodzi o rzeczy, które kupujemy i konsumujemy, przekonasz się, że większe nie znaczy tak naprawdę lepsze. W rzeczywistości zwykle oznacza to niepotrzebne marnotrawstwo i wagę. Jeśli jest jedna rzecz, którą zabrałem z pobytu za granicą, to to, że mniejszy czasami oznacza mądrzejszy.

Kiedy dowiesz się, istnieje więcej niż jedna definicja „punktualności”

Bez naszego sztywnego harmonogramu spóźnilibyśmy się do pracy, spóźnilibyśmy się na treningi piłkarskie i spóźnilibyśmy się na przerwę na kawę w Starbucks. Za granicą znajdziesz ten czas, a planowanie śmieci nie jest wrodzonym stylem życia.

Dla mnie lekcja nadeszła dopiero po raz szesnasty, kiedy czekałem dodatkową godzinę na człowieka o imieniu Luis przed obskurną stacją metra w Mexico City. Najwyraźniej godzina naszego spotkania o 21:00 oznaczała czas na wzięcie prysznica, skręcenie papierosa i zakup tacos w drodze do metra.

Kiedy zaakceptujesz, że liczby na zegarze są w zasadzie dowolne, przestaniesz się wkurzać na wszystkich Luisów na świecie i zaczniesz dochodzić do ich elastycznej wersji „na czas”.

Kiedy nauczysz się, że jedzenie to coś więcej niż tylko żucie

Jak się okazuje, jedzenie może służyć poza pożywieniem i chwilowym odczuciem kubka smakowego. To głębsze znaczenie nadejdzie, gdy spędzisz 5 godzin przy stole obiadowym (przy okazji trochę spłaszczając swój tyłek) z przyjaciółmi.

W wielu miejscach czas posiłku jest niemal święty - czas na kontakt z rodziną i przyjaciółmi aż do wczesnych godzin porannych. Poza towarzystwem i rozmową, jest prawdopodobne, że to, co znajduje się na stole, bardziej rozpieprzy Twoje kubki smakowe niż Mac z serem lub gotowa sałatka w torebkach. Miejmy nadzieję, że kiedy przestaniesz robić (i przegapisz) plany po obiedzie, nauczysz się rzucać jedzenie do gardła z rekordową prędkością, aby złapać ostatnią połowę Amerykański idol.

Kiedy jesteś sam na obcej ziemi, myślisz „ludzie są tacy mili…”

Hej, ludzie - nieznajomi - chcą mnie nakarmić, oprowadzić i przedstawić swoim rodzinom? Kiedy jestem w trasie, zawsze jestem zaskoczony bezinteresowną hojnością ludzi, których spotykam. Kochają obcokrajowców i szczerze martwią się, że dobrze się bawisz.

Ach, kiedy umieszczasz tam pozytywne wibracje, otrzymujesz w zamian dobrą karmę podróżną.

Kiedy jesteś sam w obcym kraju, myślisz: „ludzie są tacy podli!”

Nikt nie mówi przepraszam, kiedy uderzają z tobą ramionami na chodniku. Twoje przyjazne uśmiechy do nieznajomych są nieodwzajemnione. Poza tym, dlaczego nikt nie ma cierpliwości do twoich umiejętności językowych? Przynajmniej próbujesz! Wszyscy obwiniają cię za politykę zagraniczną USA i lata Busha, nawet jeśli przysięgasz, że nigdy na niego nie głosowałeś.

A może po prostu jesteś zbyt wrażliwy, ponieważ czujesz się bezbronny w obcym kraju. Niezależnie od tego zaczynasz rozumieć ogromną odpowiedzialność bycia ambasadorem w swoim kraju - patriotą czy nie.

Kiedy zdecydujesz, w rzeczywistości nie lubisz uwagi

Jeśli masz dwie nogi i piersi, przygotuj się na zaloty i wezwania kota w dużo bardziej agresywny sposób niż pogoń Screecha za Lisą Turtle. Jest to szczególnie prawdziwe w Ameryce Łacińskiej.

Na początku skreśliłem tych mężczyzn jako lekceważących machistos i pokazał im palec. W końcu się wyluzowałam i mogłam to zignorować, tak jak zrobiły to miejscowe kobiety. W końcu naiwnością byłoby zakładać, że ludzie zmienią swoje zakorzenione wzorce zachowań na koncie jednego Amerykanina.

Kiedy zdasz sobie sprawę, że nikt nie gryzie się w język

Twoja mama zawsze ci powtarzała, że ​​jeśli nie masz nic miłego do powiedzenia, nie mów nic. Naprawdę, zastanawiam się, czy nasze eufemizmy zrodziły się z naszej wrażliwości, czy też było odwrotnie. Ludzie, do których jesteś przyzwyczajony, nie są grubi, mają duże rozmiary. Wolniejsze dzieci nie są głupie, mają specjalne potrzeby. Cóż, nikt nie stosuje politycznie poprawnego filtru, tak jak robi to Amerykanin, więc to całkiem niezły pomysł, aby być przygotowanym na obrazę, gdy wyjeżdżasz.

Zawsze dostawałem więcej gordita, według moich latynoskich przyjaciół. Byłem też la negrita, lub „ten mały czarny”. Ku mojej uldze nie zasugerowali, że powinienem przestać jeść lub chodzić na słońcu. Ich komentarze przypominały raczej ujmujące spostrzeżenia… ale podniosłem brwi, gdy mówili o wszystkich ludziach pochodzenia azjatyckiego jako o Chińczykach.

Kiedy wchodzisz w gówno potok to prawdziwa rzecz

W wielu krajach o słabych systemach kanalizacyjnych konieczne jest wyrzucanie zużytego papieru toaletowego do małego pojemnika na śmieci obok toalety.

Cokolwiek robisz, absolutnie nie możesz wrzucać tego do toalety, ponieważ istnieje ryzyko zatkania. Ale jeśli masz skłonność do zapomnienia, przyzwyczajaj się do tego, co wewnętrzne spłukiwać czy nie spłukiwać debata. Jesteś przeklęty, jeśli to zrobisz, ale jesteś takim gównianym obcokrajowcem, jeśli nie.

Kiedy granica między publicznym a prywatnym zaczyna się zacierać

Publiczne okazywanie uczuć różni się w zależności od kraju, od braku kontaktu fizycznego po chodzenie na sucho na ławce w parku. Nigdy nie mogłem oderwać oczu od dziesiątek mężczyzn leżących na swoich koleżankach-orłach na moim meksykańskim uniwersytecie. Osobiście zachowałem własny kontakt całego ciała na parkiecie salsy.

Ale zdecydowanie moim ulubionym palmtopem do gapienia się jest ten między Włochami. Tak więc od niechcenia przechadzają się ulicami, trzymając się za ręce, prowadząc rozmowy. Całują się w policzek na powitanie i pożegnanie. I zgadnij co, Amerykanin? Nie są gejami.

Kiedy całujesz ziemię po wyjściu z taksówki

W Stanach Zjednoczonych przestrzegamy przepisów ruchu drogowego głównie po to, aby uniknąć otrzymania biletu. Za granicą przerażające jest to, że te przepisy funkcjonują bardziej jako wytyczne. Jazda samochodem może być jak gra w zderzaki, tylko 5 razy szybsza i po wyboistym chodniku. Jeszcze bardziej przerażająca jest trójka bez kasku, ich pies i tort urodzinowy na mini skuterze.

Ponieważ przeżyłem taki chaos, jeżdżąc w nocy prawie nie działającym Fiatem 500, w deszczu, pod górkę, bez okularów, mogę Cię spokojnie zapewnić, że można wyjść z tego żywy, nikogo nie zabijając i nie srać.

Kiedy zdasz sobie sprawę, że reszta świata wie coś, czego ty nie wiesz

Pewnej nocy spędzasz czas ze swoim przyjacielem na placu. „O której godzinie zaczyna się dzisiejszy mecz piłki nożnej?” Zapytaj go. „19:15” - odpowiada. Kiwasz głową i grasz, jakbyś wiedział, że 19:15 to czas.

Następnie mamy system metryczny. Nie ma to jak wstyd, że skończysz z wystarczającą ilością makaronu, aby nakarmić 25 i tylko 2 pomidory na sos, abyś nauczył się na swoich kilogramach i gramach. A co z chwilą, gdy histerycznie krzyczałeś na taksówkarza, żeby przyspieszył na lotnisko, ponieważ wciąż jesteś 60 kilometrów, ale masz tylko 30 minut?

Dowiedz się, co wie cała reszta świata, a zaoszczędzisz czas, pieniądze i stres.

Kiedy twoja arogancja zostanie sprawdzona

Zawsze wiedziałem, że jestem z Ameryki. Pewnego razu, gdy miałem 17 lat, moja chilijska przyjaciółka również mówiła o sobie, że jest Amerykanką. Nie zgadzając się, zawołałem ją. Na szczęście od razu zwróciła uwagę, że to ja się pomyliłem.

Niektórzy z nas zapominają (lub po prostu nie wiedzą), że każdy w Ameryce Północnej, Środkowej, Południowej i na Karaibach może trafnie opisać siebie jako Amerykanina. Nie bądź jedną z tych osób.

* Uwaga: Vicki jest studentką programu MatadorU Travel Writing.


Obejrzyj wideo: Firma i Podatki - Podatek dochodowy w UK i PL, czyli kiedy i ile zapłacisz