4 powody, dla których pracodawcy powinni zatrudniać podróżnych

4 powody, dla których pracodawcy powinni zatrudniać podróżnych

ZNAJDOWANIE PRACY podczas podróży może być trudne, ponieważ pracodawcom nie podoba się pomysł sprowadzenia kogoś, kogo znają, nie jest w pobliżu. Ale powinni. A oto dlaczego.

To jest dobre dla gospodarki.

W większości przypadków pracodawcy usprawiedliwiają się, że nie zatrudniają podróżnych, mówiąc, że odbiera to pracę prawdziwym obywatelom. To szkodzi gospodarce. Ale to jest bzdury.

Podróżni pracują w kraju, aby sfinansować dalsze podróże w tym kraju lub znaleźć sposób na dłuższy pobyt w tym kraju. I nikt nie krwawi z pieniędzy tak, jak facet, który jest naprawdę podekscytowany próbą tej kolacji, którą kiedyś widział w telewizji. Wszystko to oznacza, że ​​pieniądze płyną prosto z powrotem do gospodarki jak rurociąg. Firma może równie dobrze wydawać te pieniądze samodzielnie. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy pracownik pracuje pod stołem, a to nawet nie mówi o tym, jak kosztowna jest wiza pracownicza.

A co z odbieraniem pracy obywatelom? Nie martw się o to. Po pierwsze, podróżnicy nie będą tam długo, chyba że jest to praca, która prowadzi do sponsorowania i prawdziwej kariery. A jeśli firma w pierwszej kolejności rozważa zatrudnienie osoby z zagranicy na to stanowisko, prawdopodobnie i tak na to zasłużyła.

Oszczędza im pieniądze.

Pracodawcy powiedzą, że chcą dać pracę obywatelom, ale daj spokój. Gdyby tak było, nie wykonywalibyśmy outsourcingu do Indii. Podsumowując, wszystko, na czym zależy firmie, to wynik finansowy. I to jest w porządku. Dlatego istnieją. Ale jeśli firma potrzebuje pretekstu, aby uniknąć sprowadzenia obcokrajowca, koszt dla niej nie będzie taki.

Większość podróżników (szczególnie turystów z plecakami) nie potrzebuje wiele do szczęścia. Nie bez powodu istnieją akademiki z 10 łóżkami. Jeśli chodzi o pracę, zazwyczaj są skłonni do obniżenia wynagrodzenia, którego miejscowi po prostu nie chcieliby. Dopóki ich grosze pozwolą im przetrwać dzień, a później zostanie wystarczająco dużo miejsca na bilet autobusowy, podróżny weźmie to, co może dostać.

Klienci kopią akcenty.

Podróżni uwielbiają krótkoterminowe prace, takie jak sprzedaż lub stanowiska oczekujące. Świąteczna gorączka to doskonały sposób na zaoszczędzenie trochę ciasta, zanim centra handlowe cofną się po Nowym Roku. W przypadku każdej sprzedaży detalicznej chodzi przede wszystkim o czas twarzą w twarz - to jest powód, dla którego połowa tych miejsc nie wykorzystuje robotów do zarządzania wszystkim, Terminator styl.

Ale kiedy robotę wykonuje miejscowy, akcent jest tak znajomy, że znika w szczegółach tła, aż równie dobrze może być już Dzień Sądu. Jeśli zamierzasz zarabiać pieniądze, przekonując ludzi, to naprawdę chcesz dwa homary na obiad, potrzebujesz przewagi. Podróżni są przygotowani z wyjątkową historią, której miejscowi wcześniej nie słyszeli, o kulturze, której prawdopodobnie nie doświadczyli. Słyszą nieznany akcent, a ich uszy odruchowo ożywiają. To takie proste, powinno być obowiązkowe.

Wsadzasz Australijczyka do amerykańskiego sklepu z odzieżą, będziesz sprzedawać tylko dzięki cnocie kobiet, które potrzebują wymówki, żeby przyjść i spojrzeć na niego. A ten bar sportowy, który właśnie wynajął szwedzką laskę do barmana? To nawet niesprawiedliwe.

Przynoszą nową perspektywę.

Kiedy pierwszy raz pojechałem do Anglii, zapłaciłem za posiłek kartą kredytową. Wiesz, tak jak ty. Kelnerka szybko włożyła wizytówkę na spód małego przyrządu, który nosiła, a ja spojrzałem na nią jak idiota. Nie tak tego używasz, pani. Szybko go wyciągnęła i posłała mi przepraszające spojrzenie.

„Och, przepraszam, bez chipa i pinezki”. Czekaj, co?

To był nawet pierwszy raz słyszał tej technologii, nie mówiąc już o jej wdrożeniu. Ale w miarę jak moje doświadczenia podróżnicze rosły, dowiedziałem się, że są one prawie wszechobecne na całym świecie, a Ameryka jest bardzo w tyle. To był zupełnie nowy sposób płacenia za mnie - i szczerze mówiąc, lepszy. „Murica.

Można śmiało powiedzieć, że każdy podróżnik miał wcześniej pracę. Podczas tych zawodów widzieli, jak robi się to inaczej niż w jakimkolwiek innym kraju, z racji tego, że rozwinęli się z inną historią i kulturą. Kiedy ta osoba przeniesie lekcje do innego kraju, oboje będą czerpać korzyści. I to jest umowa, którą powinna mieć każda firma.


Obejrzyj wideo: 4. Koronawirus - Przestój w pracy