3 nawyki żywieniowe tak łatwe do zmiany (nawet podczas podróży), które sprawią, że poczujesz się lepiej TERAZ

3 nawyki żywieniowe tak łatwe do zmiany (nawet podczas podróży), które sprawią, że poczujesz się lepiej TERAZ

Kiedy przychodzi do diety i odżywiania, wydaje się, że każdy ma inną (i zwykle zaciekłą) opinię. Więc weź to wszystko za to, czym jest, jako anegdota o tym, co zadziałało dla mnie i co wydaje się działać dla innych, z którymi rozmawiałem.

Oto historia: w zasadzie historia / dziedziczność mojej rodziny (choroby serca) i ciągły poziom stresu / lęku ostatecznie dopadły mnie w 2013 roku, kiedy zdiagnozowano u mnie nadciśnienie. Zawsze uważałem się za „zdrowego zjadacza”, co oznaczało, że nigdy nie jadłem fast foodów; Starałem się jeść organiczne, kiedy to było możliwe; Generalnie utrzymywałem to w równowadze z białkami, zbożami, tłuszczami, warzywami.

Problem w tym, że nasza dieta tutaj w USA jest już tak radykalnie niezdrowa (z nadmiarem cukru, soli, tłuszczów nasyconych w prawie wszystkim), że musiałem zwracać dużo większą uwagę na to, co jem. Przyjmując radę mojego lekarza co do diety roślinnej, nauczyłem się, że nie muszę wcale „odchudzać się”, ale po prostu zmieniać równowagę tego, co jadłem, z pokarmów zapalnych (pieczywo, tortille, ser, mięso, tłuszcze nasycone, cukier ) na żywność przeciwzapalną (owoce, warzywa, orzechy).

Niemal natychmiast zacząłem widzieć / odczuwać rezultaty. Chociaż byłem szczupły, jeszcze zanim zacząłem jeść roślinne, po 6 miesiącach przeszedłem z talii 32 do 29. Znowu nie próbowałem nawet schudnąć, po prostu obniżyłem ciśnienie krwi.

Od kilku miesięcy nie tylko obniżyłem ciśnienie krwi, ale także cholesterol i ogólnie czuję się dużo bardziej energiczny. I chociaż nie było to bezpośrednio związane z dietą, przyjąłem takie samo podejście, aby być bardziej uważnym na to, co piłem. Niegdyś bezmyślny o nadużywaniu kawy (jak u diabła jeszcze można dołożyć do bigassowego śniadania?) I wina / piwa (tak samo na obiad) Teraz mam tylko filiżankę lub dwie, szklankę lub dwie tu i tam - i właściwie cieszyć się to o wiele bardziej niż wcześniej.

Przyjęty przeze mnie wzór jest mniej więcej taki:

Zidentyfikuj każdą rzecz na swoich talerzach śniadaniowych, obiadowych i obiadowych, które nie są pochodzenia roślinnego, i znajdź alternatywę lub ogranicz ją.

Na przykład moje śniadanie często składało się z chleba lub płatków śniadaniowych: burrito, naleśniki, jajka i ziemniaki. Zawsze lepiej czułem się przy „obfitym” śniadaniu, ale oto jedna rzecz: nadal możesz to osiągnąć stosując dietę roślinną. Oto, co teraz przygotujesz: miska fasoli i ryżu z awokado, pomidorem, cebulą, kolendrą i jalapeno. Jeśli jestem naprawdę głodny, dodam kawałek zieleni i zawijam to w orkiszową lub pradawną tortillę zbożową.

Co ograniczasz: nabiał (zwłaszcza ser), mąka, mleko.

Lunch dla mnie to często duża miska płatków owsianych / owoców i / lub kanapka z chlebem bezglutenowym i pokrojoną cebulą, pomidorem, musztardą i tuńczykiem (lub inną rybą) lub po prostu awokado.

Kolacje: Zwykle przygotowujemy danie mięsne dla rodziny i albo biorę małą porcję (jak zwykły smak), albo pomijam, a następnie ładuję sałatkę z pokruszonymi orzechami włoskimi, migdałami, pekanami i zjem dodatkowe warzywa boczki, zwykle warzywa pieczone w piekarniku - ziemniaki, buraki, marchewki itp. Często robimy duże zupy w garnku, zaczynając je od wywarów z kurczaka lub innego mięsa i nie pominę tego, ale upewnij się, że nie miej więcej niż miskę (właściwie to kłamstwo. Nadal pracuję nad tym).

Tak jest w przypadku diety roślinnej: nie chodzi o to, aby „zostać” wegetarianinem, przejść na masowe oczyszczanie lub dokonać jakiejkolwiek radykalnej zmiany istniejącej diety. Nie musisz przestać jeść mięsa ani sera. Chodzi po prostu o to, aby stać się świadomym każdego wyboru żywności, a następnie przechodzić - najpierw stopniowo, a potem coraz bardziej, gdy się do tego przyzwyczaisz - z mięsa, mąki, cukrów i tłuszczów nasyconych na pokarmy roślinne. Nie musisz głodować ani ograniczać tego, co jesz podczas podróży lub w sytuacjach towarzyskich. Po prostu nie przejmuj się niektórymi potrawami (czytaj: to, co wychodzi z opakowania lub puszki) i ładuj to, co wychodzi z ogrodu. To takie proste.

Zmniejsz kofeinę.

Nadal piję kawę. Po prostu nigdy (nie sądzę) przestanę kochać ten aromat, rytuał. Ale zdałem sobie sprawę, że po dwóch lub trzech filiżankach, ta dodatkowa kawa, którą piłem każdego dnia - i na którą wydawałem się odporny, z drżeniem - nie pomagała mi. W rzeczywistości czuję, że spożywanie kawy „bezmyślnie” - co jest szczególnie łatwe, jeśli pracujesz w domu przez cały dzień - może wywołać dodatkowy niepokój. Teraz po prostu parzę garnek bezkofeinowej (moja żona parzy regularnie). Często rano piję jedno i drugie. Czasami, jeśli czuję się słabo po południu, wypiję drugą filiżankę regularnego. Ale często czuję się dobrze przez cały dzień i nie potrzebuję więcej kawy.

Ponownie, dokładnie tak, jak podejście do jedzenia opartego na roślinach, nie musisz nic przestawać. Chodzi tylko o to, by być świadomym i dokonać świadomej zmiany. Jeśli dziś czytasz to bezmyślnie „pijąc” piątą filiżankę, spróbuj jutro: Wypij zwykłą poranną filiżankę, ale potem przejdź na bezkofeinową. Wkrótce przekonasz się, że Twój poziom energii w ciągu dnia jest znacznie lepszy.

Przekąski, ile chcesz. . nawet więcej niż zwykle. ale na roślinach.

Na początku mojej zmiany na roślinną zdecydowanie czułbym się bardziej głodny, niż gdybym jadł moje zwykłe posiłki z ciężkiej mąki / białka. Ale piękno diety roślinnej: po prostu podjadasz, kiedy tylko chcesz. Jeśli jesteś głodny, jedz. Kiedy się nad tym zastanowić, tak właśnie postępowali nasi pierwotni przodkowie, gdy żerowali / zbierali. „Trzy posiłki dziennie” po prostu nie są naturalne.

Przekąski są jednak najtrudniejszą częścią, jeśli chodzi o odejście od diety roślinnej. Prawie wszystkie pakowane produkty spożywcze zawierały cukier i sól. Wciąż trochę zmagam się z batonami musli, klifami itp., Które „wydają się” zdrowe, ale tak naprawdę jest to po prostu bardziej przetworzona żywność. Coraz więcej mam po prostu dużą torbę GORP lub jakiejś mieszanki owoców / orzechów i zawsze mam ogromną torbę teraz, kiedy podróżuję.

Końcowa myśl:

Po prostu chcesz najpierw świeże owoce i warzywa, potem warzywa gotowane, na końcu pełne ziarna (brązowy ryż), zdrowe tłuszcze pełne omega 3 - len, kalafior, awokado, łosoś, nasiona lnu. Nie musisz rewolucjonizować swojej diety, po prostu zacznij przestawiać się na rośliny z każdym posiłkiem. Najważniejsze: bądź świadomy tego, co robisz. Potrzebujesz swojego ciała na dłuższą metę. Zacznij teraz leczyć to lepiej.


Obejrzyj wideo: Mateusz Bajerski - Autohipnoza Spotkanie z wewnętrznym Mistrzem