12 rzeczy, których uczysz się o ludziach dorastających w hotelu

12 rzeczy, których uczysz się o ludziach dorastających w hotelu


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

1. Wy, starzy ludzie, nadal to robicie.

Nauczyłem się mojego pierwszego niemieckiego zwrotu (jetzt bücken Schatz, „Pochyl się, kochanie”) jako niewinnego 10-latka, który doznał traumy, odkrywając jego znaczenie, ponieważ ściany były zbyt cienkie, a starsza para z Hamburga maksymalnie wykorzystywała swój miesiąc miodowy.

2. Zawsze zostawiasz gówno za sobą.

Wśród mojej kolekcji nieodebranych pamiątek jest miecz, kilka pojedynczych kolczyków i lornetka Nikon, które prawdopodobnie są warte więcej niż zapłaciłeś za przelot, aby się tu dostać. Uwielbiamy, gdy zostawiasz nam spontaniczne prezenty; jednak najczęściej będziecie chcieli ich z powrotem i wysyłali za granicę na nasz koszt. Pod łóżkiem, w każdej szufladzie, bądź miły, sprawdź dwa razy. Następnym razem nie zapomnij o zestawie drewnianych dildo.

3. Zbyt łatwo ulegasz negatywnym odczuciom związanym z rzeczami, których nie znasz lub z którymi nie możesz się odnieść.

Spotkałem ludzi, którzy byli naprawdę zszokowani, widząc na własne oczy, że Meksyk to nie tylko pustynia pełna kaktusów, w której odbywają się sporadyczne strzelaniny, jak reklamowały lokalne media. Położyłem izraelskie i palestyńskie pary przy jednym stole, tylko po to, żeby razem wybrali się na jednodniową wycieczkę na plażę. Mam rodziny holenderskie i niemieckie śmiejąc się głośno, opowiadając sobie dowcipy na temat swojej narodowości.

Osądzanie kogoś bez poświęcenia ani chwili na próbę zrozumienia jego punktu widzenia i własnych zmagań nigdy nie przyniesie niczego dobrego.

4. Cholera się zdarza, dużo tego i nic na to nie poradzisz.

Wszyscy byliśmy podekscytowani, kiedy po raz pierwszy otworzyliśmy nasz hotel po intensywnych pracach remontowych i dekoracyjnych przez cały rok. Tydzień później, 11 września. Goście narzekali na nas, ponieważ huragan postanowił odwiedzić nasze miasto podczas ich pobytu, jakbyśmy byli w stanie to naprawić kilkoma telefonami.

5. Jesteś tani we wszystkich niewłaściwych miejscach.

Już mieli się wymeldować, więc zapytałem, czy podobały im się wakacje:

„O tak, luksusowy rejs był fantastyczny! Uwielbiam też polecane przez Ciebie spa, aw drodze powrotnej kupiłem nawet bursztynową obrożę dla swojego psa; nie znosi ich jednak nosić. My kochany Twój hotel i wszystko było niesamowite, idealne. Czy możemy otrzymać zniżkę? ”

6. Miłość jest ślepa i dziwna.

Niemożliwe pary, widzieliśmy je wszystkie. Jeden mężczyzna był tak niewiarygodnie wysoki, a jego dziewczyna tak niesamowicie niska, że ​​byliśmy naprawdę zaniepokojeni, że może przypadkowo oderwać jej brwi.

7. Stereotypy pomagają.

Dorastanie w hotelu oznacza, że ​​ludzie oglądają filmy 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, a ludzie oceniają 48/7. Szybko dowiadujesz się, które często są prawdziwe, a które wcale. Tak, zaopatrujemy się w piwo, kiedy spodziewamy się Niemców - to samo dotyczy wina i Francuzów. Nie ma w tym nic złego, po prostu ma to sens i wszyscy wygrywają.

8. Pokonujesz bezcelowe przeszkody.

Kiedy dzieliliśmy się naszymi biografiami na basenie, dowiedziałem się, że poszedł na uniwersytet, zdobył mistrzów i pracował przez cały rok w Chicago za wysoką pensję, której nie lubił, tylko po to, by spędzić tydzień nic nie robiąc na karaibskiej plaży. Z drugiej strony zdecydowała się wydać pieniądze na studia w małym domu w pobliżu Tulum, a teraz mieszka w nadmorskim miasteczku na Karaibach, gdzie przez cały rok pracuje, ucząc angielskiego, żeby mieć coś do roboty. Jak myślisz, kto jest mądrzejszy lub bardziej skuteczny?

9. Właściwie kradniesz koty.

Remontowaliśmy nasz wkrótce powstały hotel, gdy wśród gruzów znaleźliśmy słabego i porzuconego kociaka. Bambú stał się legendą w naszym hotelu. Została wspomniana w każdej innej recenzji, ponieważ uchwyciła ducha naszego lokalu i mruczała jak BMW (kiedyś utknęła w jednym; zdawaliśmy sobie sprawę, że to nie silnik, dopóki go nie wyłączyliśmy). Chociaż nie możemy być pewni, jesteśmy prawie pewni, że ta para, która ciągle się o niej bredzi, jest winna. Fakt, że ich odejście zbiegło się ze zniknięciem Bambú, tylko wzmocnił nasze podejrzenia po odkryciu sierści kota na ich narzucie.

Bambú, tęsknimy za tobą. Siedem lat to za mało. Miejmy nadzieję, że nie trafiłeś do Kanady.

10. Nigdy nie wiesz, z kim rozmawiasz.

Ja: Hahahah, tak, masz rację, włożenie widelca do gniazdka elektrycznego nie było najlepszym pomysłem. Mam swoje chwile. Więc co robisz dla życia w domu?

Ona: Obecnie jestem prezydentem Sri Lanki.

Zgodnie z ogólną zasadą, rozmawiaj ze wszystkimi tak, jakbyś rozmawiał z pierwszą prezydentem Sri Lanki o swoich własnych brakach. W ten sposób pojedziesz w różne miejsca.

11. Rozmowa nie wymaga wspólnego języka, aby była wciągająca.

Wyświetlanie pliku joie de vivre Który nie ma sobie równych, jeden z naszych powracających gości może porozumiewać się tylko za pomocą ruchu i generatora mowy, tracąc zdolność mówienia po strasznym wypadku na uczelni. Często ustawia swój generator mowy na głos kobiety z ciężkim brytyjskim akcentem, co tylko dodaje mu i tak już zabójczego poczucia humoru. Chociaż jego maszyna nie pozwala na wstawianie tekstu w innych językach, znalazł sposób na obejście tego problemu i zapisuje słowa fonetycznie w języku angielskim.

Zawsze ma gotowy przycisk „GRA-see-ass” (dzięki) na wizyty w Meksyku.

12. Nauczysz się jak najlepiej wykorzystywać swój czas z tymi, których towarzystwo lubisz.

Pozornie prawo życia w hotelu, ci, którzy źle cię traktują, są w nim na 20-dniowy pobyt. Jeśli nie mieszkasz w nudnym hotelu biznesowym, inspirujący ludzie będą dzielić Twój dach wystarczająco często, aby nie było to wielkim problemem.

Jeden z francuskich gości udzielił mi zdecydowanie jednych z najprzyjemniejszych i najbardziej zabawnych rozmów, jakie kiedykolwiek przeprowadziłem. Pierwszego dnia przydzieliliśmy sobie nawzajem pseudonim i tak skandalicznie bawiliśmy się podczas moich „darmowych wycieczek pieszych”, że minęły razem cztery słoneczne dni i nie udało nam się złapać swoich imion. Wyszła niespodziewanie. Nigdy więcej bycia nie widzianym wolałbym, żeby to się nie skończyło; jednakże jakość naszego wspólnego czasu i wspomnień wystarczy.


Obejrzyj wideo: 21 rzeczy, których brakuje w hotelach